brudny punk’n’roll z Krakowa z muzykami Tripis, Inkwizycji, Narbo Dacal, The Junks, Face Of Hate, Mikirurka, drugi album
„Szybko złapałem się na tym, że kiedy wybrzmiał ostatni utwór z M.I.L.F., odpaliłem ją bez namysłu jeszcze raz. Było mi mało Dizel’a, więc płyta dalej wirowała i wirowała w napędzie. Czego to dowodzi? Oczywiście dobrego brzmienia i po prostu braku nudy. Coraz więcej takiego świeżego powietrza na naszej scenie i coraz więcej przemyślanych projektów.”
kvlt.pl
„To granie surowe, bardzo naturalne i bez przesady, z nowoczesnym podejściem do brzmienia, bo całość choć bardzo przejrzysta ma wiele z garażu, co nadaje dodatkowego charakteru i naturalności płycie. To także znakomity album do samochodu, ale proszę nie wciskajcie gazu za mocno.”
lupusunleashed.blogspot.com
„Album „M.I.L.F.” to jedenaście utworów, dla których wspólnym mianownikiem jest tak zwany brudny rock and roll uzupełniony – w zależności od potrzeby – stonerowym brzmieniem, elementami hard core’u, melodiami rodem z heavy metalu, a nawet bluesa. Mieszanka, sami przyznacie, już na papierze charakteryzuje się mocnym pierdolnięciem. Nie inaczej jest po umieszczeniu płyty w odtwarzaczu i wciśnięciu play.”
axunarts.wordpress.com
„Zresztą obłędny klimat, jaki unosi się nad tą płytą, to rzecz na osobny akapit, którego jednak nie poświęcę, bo żeby się o nim przekonać, trzeba po prostu krążka posłuchać. Należy również odnotować rewelacyjną produkcję i bezbłędną technikę muzyków. Kto chce, niech się śmieje, ale M.I.L.F. to poziom światowy, również pod kątem dobrze napisanych i jeszcze lepiej zaśpiewanych po angielsku tekstów, co dla polskich wykonawców stanowi niekiedy barierę trudną do przeskoczenia.”
www.muzycznyhoryzont.pl
„Kawałki w większości to szybkie rock’n’rollowe strzały pędzące niczym litewski TIR przez małopolskie wsie i miasteczka, choć zdarzają się również chwile oddechu czy nawet wycieczki w klimaty około stonerowe.”
deadpress.pl
„Słuchając pierwszego albumu grupy DIZEL wydanego w 2013 roku można mieć wrażenie, że nie da się upchnąć więcej rock’n’rolla w rock’n’rollu. No cóż… Wystarczy odpalić otwieracz płyty „M.I.L.F” i już wiesz, że Panowie podwoili swój ostatni wynik.”
deathmagnetic.pl







